Adwentowy Dzień Skupienia 2014

Głębokiej ciszy, pokoju i radości- Niech serca dla Jezusa żłóbkiem się stają…

Nabożeństwo Zawierzenia miało ten sam przebieg co zawsze, ale zakończone było uroczystą koronacją MTA pielgrzymującej Magdy i Łukasza Niemczyński. Ten akt oddania był szczególny, bo samej Królowej w obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Nadawało to temu zdarzeniu wielkiej mocy nie tylko dla nich, ale i dla nas zgromadzonych wewnątrz i wokół Sanktuarium. Na mszę św. przeszliśmy do kaplicy Św. Jana Pawła II.

20141130_160213W ciepłym i mogącym nas wszystkich pomieścić miejscu przeżywaliśmy razem z O.Wojciechem wspólnotę Eucharystii. Żyć po chrześcijańsku to dawać świadectwo w każdym dniu i w każdej chwili to nauka o.Wojciecha na czas Adwentu. Było to inspirowane odpowiedzią Ojca Świętego na pytanie młodych, jak mówić innym, częstokroć dobrym a niewierzącym ludziom o Bogu ? Przez przykład własnego życia, Świętość w życiu codziennym. To niezmiennie była i jest podstawa. No i największe, najważniejsze przykazanie Miłości. Wszyscy dobrze znamy, a więc żyjmy nim. Wzrastajmy w Przymierzu Miłości każdego dnia. Przepiękny śpiew i gra Rodziny Technerów uświetniły naszą modlitwę. Na agapę szliśmy z karteczką na której mieliśmy wypisać swoje imię i nazwisko. Później losowaliśmy je aby wspierać się nawzajem modlitwą – jeden za konkretnego drugiego.W domu Józefa jedliśmy przepyszny żurek (siostra nie chciała zdradzić przepisu) i piliśmy kawę, dzieląc się życiem i tym co u kogo słychać, wspomnieniami z obchodów Jubileuszu w Szensztat, Rzymie i tu na bydgoskich Piaskach. Rozmawialiśmy o przygotowaniach duchowych do Świąt Narodzenia Pana i przepisach na pierniczki z gotowanymi ziemniakami. Tam właśnie można było doświadczyć wspólnoty i radości z bycia wspólnotą. Ponownie spotkaliśmy się na wykładzie o.Wojciecha, który treściwie dotarł do naszych serc przez słowa Ojca Św. Franciszka. Najważniejsze to, żeby być przy drugim człowieku czyli spotkać się z nim, wysłuchać go i wtedy może on też coś od nas usłyszy. Adwent ma nas skłaniać do zatrzymania się, spotkania, nieodrzucania dzieci które błądzą, dawania świadectwa swoim życiem, inspirowania innych swoją postawą do zadawania pytań. Młodzież w swoim pięknym przedstawieniu słowno-muzycznym też dała nam inspirację i przekaz, że Adwent to radosny czas oczekiwnia na Tego Najważniejszego który ma przyjść. Jak się do tego przygotujemy? Czy nie będziemy spać? Czuwajmy, bo nie wiemy kiedy Pan nasz przyjdzie… Całe to niedzielne spotkanie zakończyliśmy nabożeństwem Eucharystycznym w Sanktuarium. Czy naprawdę wierzymy w niebo? Czy wierzymy że On nadejdzie? Jeśli tak, to nie możemy nic nie robić.

W tym oczekiwaniu pomoże nam Matka. Ona wie co znaczy trwać przy Jezusie, czuwać i ufać. Matka ZAWIERZENIA z Sanktuarium na Piaskach. Wesprzyjmy Magdę i Łukasza modlitwą, aby byli światełkiem rozjaśniającym mrok na ziemskich drogach prowadzących do nieba.

I siebie wzajemnie, byśmy nieśli światu miłość Chrystusa – nawracajmy się…

Małgosia Szarek, Arka Nowego Życia.

—————————————————————————————-

Na progu nowego… Roku Liturgicznego, kolejnego Adwentu oraz drugiego stulecia Szensztatu spotkaliśmy się w niedzielę 30 listopada przy Sanktuarium Zawierzenia na czuwaniu adwentowym.

DSC_0118Nasze spotkanie rozpoczęło się Nabożeństwem Zawierzenia, po którym w procesji przeszliśmy do auli na Eucharystię. Mszę Św. sprawował o. Wojciech Groch, a modliliśmy się w intencji p.p. Krystyny i Marka Jedynak z podziękowaniem za ich posługę animatorów diecezjalnych. W tę pierwszą niedzielę Adwentu Pan Bóg skierował do nas wyjątkowe słowa – „Uważajcie i czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie (…) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie (…) By niespodzianie przyszedłszy nie zastał was śpiących. (…) Czuwajcie” (por. Mk 13, 33-37)

O. Wojciech podczas kazania nawiązał do audiencji Rodziny Szensztackiej u Ojca Świętego Franciszka. Jedno z pytań zadane Papieżowi dotyczyło tego, jak mówić ludziom (młodym, ale nie tylko) o Panu Bogu, jak apostołować, jak dzisiaj świadczyć o Chrystusie? I odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta i oczywista, a zarazem trudna i skomplikowana.

Apostołować dzisiaj można i trzeba przez przykład chrześcijańskiego życia, własnego życia. Nie możemy więc stać w miejscu, a tym bardziej zasypiać, wręcz przeciwnie jesteśmy wezwani do czuwania, do stosowania zasad wiary, do praktykowania przykazania miłości. A przez naszego Ojca Założyciela jesteśmy wezwani do świętości w życiu na co dzień!

A dokładniej – ja jestem wezwana do świętości na co dzień, do dawania świadectwa przez przykład mojego własnego chrześcijańskiego życia, do praktykowania przykazania miłości wobec bliźnich, szczególnie tych, którzy są najbliżej mnie i z którymi łączy mnie codzienność. Ja jestem wezwana do tego, by zmieniać własne życie i serce, a nie do tego, by innym udzielać dobrych rad, jak mają być świętymi… A wzorem i inspiracją dla mnie jest Maryja – pokorna, skromna i ufająca…

Podczas Eucharystii towarzyszył nam przepiękny śpiew Marii Techner, która wraz ze swoimi dziećmi: Małgosią, Jasiem i Adasiem przybliżyła nam modlitwy Ojca Założyciela w wersji śpiewanej.

Po Mszy Świętej przyszedł czas na skosztowanie pysznego żurku (autorstwa s. Justyny) oraz rozmowy z bliźnimi przy kawie i herbacie. To, co dobre, szybko się kończy, grzecznie wróciliśmy więc do auli na wykład o. Wojciecha n.t. „Na progu nowego…”. Ojciec zachęcał do czytania i analizowania oraz przede wszystkim praktykowania tego, co mówił do Rodziny Sznesztackiej Ojciec Święty Franciszek.

Następnie obejrzeliśmy adwentowe przedstawienie o wartości oczekiwania i radości, gdy wreszcie spełniają się nasze oczekiwania. Przedstawienie przygotowała młodzież szensztacka.

Czuwanie zakończyło się Adoracją Najświętszego Sakramentu oraz błogosławieństwem na rozesłanie.

Stojąc na progu nowego… ze śpiewem na ustach chcemy iść razem, zapalać miłością świat, rzucić ogień Bożej miłości na ziemię i realizować życiem motto: „Twoje przymierze – naszą misją!”.

 

Relacja: Violetta Wilandt

 

UWAGA !

Przesłana przez Zuzię FOTORELACJA oraz filmy z występu młodzieży CZĘŚĆ I i CZĘŚĆ II