Jubileusz 18 października 2014 – Piaski

Moje świętowanie

IMG_3175Podczas świętowania przy Sanktuarium Zawierzenia myśli moje biegły do miejsca,gdzie Dzieło się zaczęło.

Czułam wielką wdzięczność MTA za stuletnie prowadzenie,za O. Założyciela,za tych ludzi,którzy zakładali kolejne wspólnoty mimo tylu przeciwności.

Tę szczególną bliskość przeżywałam,co może wydawać się dziwne,podczas biesiady. Myślę,że to dlatego,bo były tam wspomnienia i anegdoty związane z O. Założycielem i chociaż niektóre są mi znane,to zawsze odbieram je z wielkim wzruszeniem. No ale przede wszystkim dlatego,że była tam autentyczna radość!

Muszę się przyznać,że jednak odczułam taką nutkę, no powiedzmy całkiem dużą nutę żalu, że mnie tam nie ma -u Źródła. Jednak doświadczenie wspólnoty pozwoliło wrócić myślom do świętowania tu i teraz.

Barbara Żuchlińska

nr2-001

IMG_3162Dnia 18 października 2014r. razem z mężem i innymi trzema małżeństwami zawarliśmy przymierze miłości w Sanktuarium Zawierzania w Bydgoszczy. Tego dnia przed rozpoczęciem uroczystości wszyscy spotkaliśmy się z s. Adrianą. Siostra starała się rozwiać nasze wątpliwości, zwróciła nam również uwagę na wyjątkowość dnia, w którym mieliśmy zawierać przymierze, abyśmy potrafili docenić dar, jaki otrzymaliśmy. Spotkanie było krótkie, ale bardzo poruszające. Dla mnie bardzo istotne było stwierdzenie, że zostaliśmy wybrani pomimo naszych słabości a nie dlatego, że jesteśmy lepsi od innych.

Przyznaję, że mieliśmy wątpliwości czy jesteśmy gotowi do zawarcia przymierza i odpowiadania na wszystkie sytuacje, jakie nas spotkają „Tak, Ojcze”, „Tak, Matko”. W pierwszej chwili, gdy usłyszeliśmy o zaproszeniu odpowiedź była oczywista „Jest za wcześnie, nie jesteśmy gotowi.” Później przyszło spokojne poszukiwanie odpowiedzi. Wtedy też przypomniałam sobie zdanie z pisma

„Z Niepokalaną” napotkane po pierwszych rekolekcjach w Sanktuarium: „W najbardziej decydujących chwilach swego życia Jezus zanosił modlitwę do Ojca, prosząc o moc do wypełniania Jego woli.” Pomyślałam wówczas, że skoro Jezus potrzebował mocy od Ojca, to my możemy prosić o taką moc zawsze, również po zawarciu przymierza. W pozytywnej odpowiedzi utwierdziła mnie zapisana notatka z „Kręgu biblijnego”, że każdy chrześcijanin musi mieć moment uświadomienia sobie pójścia za Panem. Potem wspólnie z mężem uzgodniliśmy naszą decyzję i staraliśmy się jak najlepiej przygotować do tego wydarzenia.

Świadomość powagi sytuacji spowodowała, że tego dnia czułam zdenerwowanie, wzruszenie i jednocześnie radość, że zawieramy przymierze razem z rodzinami, które znamy i które stały się ważną częścią naszego życia. Tego dnia otrzymaliśmy wiele życzeń, w tym od „starszej grupy szensztackiej” z naszej parafii i przede wszystkim od Ani, która wszystkie rodziny zawierające tego dnia przymierze przyprowadziła do Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej.

Dorota i Marek Galewscy z Grudziądza

nr2-001

IMG_3177Jubileusz 100-lecia uświadomił mi dobitnie jak głęboko Dzieło Szensztackie zakorzenione jest w Kościele świętym.

Ujrzałam z całą wyrazistością jego międzynarodowy charakter, jego modlitwę i pracę w duchu Nowej Ewangelizacji oraz więź wspólnot i osób z Szensztatem, z sanktuariami i między sobą..

Proroczy geniusz Ojca Józefa Kentenicha, mistrza w odkrywaniu znaków czasu, przemówił do mnie prawdą o zadomowieniu w sercu Dobrego Boga, sercu Matki Bożej i w sanktuarium.

To tu, Maryja obdarza mnie męstwem w znoszeniu cierpienia i mogę za Nią powtórzyć „Ecce ancilla Domini”.

Dla mnie, nawet powietrze w Sanktuarium Zawierzenia pachnie Szensztatem, „bo tam skarb twój, gdzie serce twoje”.

Krystyna.

nr2-001

IMG_3165W październikowe chłodne wieczory, pośród tańczących na wietrze liści ciemnego lasku odnajdowaliśmy swój osobisty kwadrans ukojenia. Od 9 października 2014 r. do samego dnia obchodów 100-lecia Dzieła Szensztackiego o godzinie 20.14 wpadaliśmy w ramiona kochającej, nieoceniającej nas Matki. Była i pozostaje dla nas Wyspą wytchnienia w morzu szarej codzienności. Podczas tych naszych krótkich codziennych spotkań w łączności z tysiącami naszych braci i sióstr w duchu szensztackim, Mateczka pokazywała nam jak miłością pomimo wszystkiego odmienić pustynię ludzkich ograniczeń w niezmierzony ocean radosnych możliwości. W tej niepozornej jubileuszowej nowennie odmieniała nasz wzrok, nasz słuch, nasze usta, nasze serca- CAŁYCH NAS, BEZ żadnych Zastrzeżeń.

Pozdrawiam serdecznie!

NTDBPB!-Niech Twój Dzień Będzie Pełen Boga!

Marysia Kruszyńska

nr2-001

JUBILEUSZ ŚWIĘTUJĄ LUDZIE SZCZĘŚLIWI!

IMG_3160Jako międzynarodowa Rodzina Szensztacka duchowo przygotowywaliśmy się do świętowania Jubileuszu  poprzez Trienium ( trzy lata )  zgłębiając wielki  dar Boga jakim jest Przymierze Miłości.

W sposób szczególny wyrażamy wdzięczność za  Sanktuaria Szensztackie rozsiane po całym świecie, w których króluje Maryja- są one OWOCEM Przymierza Miłości.

Nasze serca śpiewają radosne Magnificat za Osobę naszego Ojca Założyciela- Józefa Kentenicha  i Jego charyzmat.

Jubileusz jednoczy całą Międzynarodowa Rodzinę w świętowaniu. To w tych dniach wszyscy na całym świecie trwamy na wspólnym dziękczynieniu i chcemy z nowym zapałem i gorliwością pierwszych sodalisów sprzed stu laty odnowić nasze Przymierze Miłości i niejako założyć Nowy Szensztat na nowe stulecie…

Rok Jubileuszowy się kończy , ale Maryja nieustannie czeka na każdego w naszym Sanktuarium Zawierzenia na Piaskach, by nas hojnie obdarować-zapraszamy „na Piaski po łaski”

 s. M. Adriana Majnusz z siostrami

nr2-001

fotorelacja > Grzegorz Mateja 

oraz zdjęcia z telefonu Elżbiety: